niedziela, 24 marca 2013

Moje ulubione lakiery

Cześć dziewczyny!

Jak każda dziewczyna lubię mieć pomalowane paznokcie. Chociaż pomalowanie aż 3 warstw (najczęściej tyle warstw dopiero jest w stanie całkowicie, bez żadnych smug pokryć całą płytkę paznokcia) zajmuje sporo czasu to i tak warte jest tego czasu ; ). Tak samo jak brzydko wyglądają poobgryzane paznokcie tak samo niepomalowane lub z odpryskami na lakierze. Osobiście lubię stonowane kolory, delikatne, skromne ale dziewczęce.


Od lewej:

1. Delia Cosmetics, MATT EFFECT nr 407 - szary, matowy lakier; ładnie utrzymuje się przez 2-3 dni; wystarczą tylko 2 warstwy aby całkowicie pokryć cały paznokieć ;) Cena: ok. 6 zł.

2.  MIYO, Nailed it! nr 04 - czarny, modny kolor; utrzymuje się przez 2 dni. Cena: ok. 6 zł

3. My Secret, Nail Polish nr 147 Lavender - tak jak napisałam na zdjęciu - to jeden z moich faworytów; piękny, delikatny fiolet, niestety trzeba położyć aż 3 warstwy ale utrzymuje się spokojnie przez 3 dni. Cena: ok. 7 zł (chociaż często w drogerii Natura są promocje na te lakiery ; ))

4. My Secret, Nail Polish nr 148 Mint - tak samo jak w przypadku nr 3 - ten kolor również wielbię, jest to cudny, delikatny niebieski. Cena: ok. 7 zł

5. Golden Rose, Charming nr 90 - odcień pistacjowy tym razem, utrzymuje się przez 3 dni. Cena: niestety nie pamiętam a nie chcę skłamać - dostałam w prezencie.

6. Miss Selene nr. 220 - ogólnie lubię te małe lakierki; ten odcień akurat bardzo mi się spodobał - jest bardziej wyraźny od nr 4 ale również ładnie prezentuje się na paznokciu, 3 warstwowy i również tyle dni utrzymuje się na płytce. Cena: ok. 4 zł

O lakierach mogłabym mówić i mówić... od czasu do czasu lubię także poeksperymentować i "pobawić" się w ombre - jesteście zainteresowani jak je robię? Jeśli tak to zrobię dla Was specjalnie instrukcję krok po kroku ; ).

Teraz już uciekam,
Pozdrawiam serdecznie!

Veilchenn.

Recencja - DOVE rich nourishment cream

Cześć dziewczyny!

Zanim przejdę do recenzji kremu DOVE, chciałabym na wstępie określić, iż wszystkie moje recenzje są "widziane i oceniane moimi oczami". Każda skóra i każdy organizm lepiej lub gorzej przyswaja sobie pewne składniki i inaczej na nie reaguje. Nie chcę wywierać na Was presji lub zachęcać do zakupu polecanego przeze mnie produktu. To Wy o tym decydujecie! W moich recenzjach chcę być z Wami szczera. Jeśli coś wyda mi się za powszechny BUBEL - poinformuje Was o tym. Nie musicie się o to martwić ; ).

"DOVE rich nourishment cream"


WSTĘP: Ten krem kupiłam razem z bodajże żelem pod prysznic DOVE. Na początku nie myślałam o nim na poważnie - mam skórę suchą ale podobne kremy m.in. NIVEA w ogóle nie działały na moją skórę. Teraz bez DOVE nie wiem jak poradziłabym sobie z jej suchością ; ). Dokładnie nie powiem Wam ile on kosztuje, bo nie mam zielonego pojęcia ale wydaje mi się, że nie jest on drogi. 

ZAPACH: Krem na słodki, przyjemny i delikatny zapach.

DZIAŁANIE: Nawilża suchą skórę. Ma dość gęstą konsystencję. Pozostawia na skórze "tłustą" warstwę - idealnie sprawuje się nałożony na noc. Cera rano jest dobrze nawilżona, świeża. Nie powoduje powstawania wągrów, zaskórników i pryszczy. Krem przeznaczony jest do całego ciała - ja stosuję go głównie na samą twarz.

MOJA OCENA: Uważam, że jest to godny polecenia produkt.Nie ma problemu z jego dostępnością i ceną. Jest bardzo wydajny. Używam go codziennie na noc - rano prawie nie mam problemu z suchymi skórkami ; ), a to dla mnie jest bardzo istotne. 

 Moja recenzja kremu DOVE może wydać Wam się banalna ale naprawdę używałam różnych kremów: droższych, tańszych i rzadko spotykam się z godnymi polecenia kremami. Ten uważam, że jest bardzo dobry. Zobaczymy jak będzie się dalej sprawował ; ).

 A narazie... ktoś wie gdzie jest WIOSNA?


Czekam i czekam...i nic. Niestety, muszą wystarczyć mi różowe pączki w moim pokoju...

Pozdrawiam!

Veilchenn.

sobota, 23 marca 2013

1 dzień!



Cześć dziewczyny!
Założyłam tego bloga z myślą o moich zainteresowaniach i z chęci poznania "świata blogowego". Będę zamieszczała tutaj swoje inspiracje, stylizacje, porady, recenzje i makijaże... w skrócie - wszystko, co MY KOBIETY uwielbiamy najbardziej! ; ) Mam nadzieję, że miło mnie przyjmiecie a jakiekolwiek moje błędy potraktujecie z przymrużeniem oka. ; )

Pozdrawiam!

Veilchenn.